Jak hostować strony klientów? Poradnik dla webmastera

Tworzysz strony internetowe dla innych? Jesteś webmasterem freelancerem, a może budujesz małą agencję interaktywną? Jeśli tak, zapewne dotknął Cię już problem hostowania stron klientów. Gdzie utrzymywać hosting klientów? Odsprzedawać miejsce na serwerze czy raczej doradzić klientom samodzielny zakup hostingu? Sprawdźmy najlepsze rozwiązania. 

Hosting dla klienta – jak to zorganizować?

W swojej pracy spotkałam się już z wieloma modelami hostowania stron klientów przez webmasterów. Widziałam rozwiązania oparte zarówno o hostingi współdzielone, VPS, a także serwery dedykowane lub cloud serwery. W zależności od wybranego typu serwera, zarządzanie usługami hostingowymi klientów może wyglądać inaczej. Wynika to z różnego poziomu dostępu do usług, możliwości konfiguracji parametrów hostingu, czy możliwości wydzielania pakietów hostingowych dla poszczególnych projektów. 

Poznaj 3 modele zarządzania hostingiem stron klientów

Poniżej wybrałam 3 najbardziej popularne modele zarządzania serwerami klientów. Uczciwie podaje ich wady i zalety, aby wybrany przez Ciebie model odpowiadał potrzebom Twoim i Twoich zleceniodawców. 

1. Wiele stron na jednym hostingu współdzielonym

Znasz program “Jeden z dziesięciu”? No to lecimy: pytanie za 100 punktów i “na siebie poproszę”, czyli jak NIE hostować stron klientów.

Model ten jest bardzo kuszący szczególnie dla osób, które dopiero zaczynają budować strony dla innych. Z pozoru jest on wygodny – wystarczy uruchomić jeden pakiet hostingu współdzielonego, który nie ogranicza liczby utrzymywanych stron (skonfigurowanych domen, baz danych) oraz skrzynek e-mail. Kolejną jego zaletą jest cena. Gdy kupisz tylko jeden pakiet, a następnie odsprzedasz jego przestrzeń wielu klientom, oszczędzasz już na starcie. 

Niestety jest to dość krótkowzroczne podejście, którego zdecydowanie nie polecam. 

Dlaczego nie jest to dobre rozwiązanie? Jest co najmniej kilka powodów

Przede wszystkim, nie jest to rozwiązanie bezpieczne. Jeżeli w wyniku  podatności zainfekowana zostanie jedna ze stron, istnieje duże ryzyko, że wirusy przejdą na inne strony klientów na tym samym hostingu. Pamiętaj, że nawet włączona separacja nie da Ci stuprocentowej gwarancji, że pozostałe witryny będą bezpieczne.

Kolejna sprawa to fakt, że taki ruch może być niezgodny z regulaminami wielu firm hostingowych. Model ten reprezentuje tzw. reselling usług hostingowych. Hosting współdzielony nie służy do odsprzedawania go dalej. Z założenia ma być to gotowe rozwiązanie dla jednego klienta, któremu przydzielona jest określona przestrzeń na dysku, a także limity zużycia zasobów serwerowych. 

Hosting wielu stron klientów na jednym pakiecie prowadzi również do tego, że klienci muszą współdzielić limity. Każde konto hostingowe posiada limity parametrów serwera, takie jak procesor, czy RAM możliwy do wykorzystania. Dzięki limitom każdy z użytkowników hostingu współdzielonego na serwerze ma gwarancję stabilnego działania. Umieszczając wielu klientów na jednym pakiecie hostingowym sprawiasz, że wszyscy muszą dzielić przydzielone zasoby. Jeżeli jeden z klientów wygeneruje nadmierne obciążenie (np. w wyniku niezabezpieczonego formularza, do którego żądanie wygenerują setki adresów IP)  hostingodawca może być zmuszony “odciąć” całe konto hostingowe. Na problemie technicznym z jedną stroną stracić mogą pozostałe witryny. Sprawia to, że zamiast jednego telefonu od klienta, otrzymujesz ich kilkanaście. 

Pamiętaj o zgodności z RODO. Standardowo będąc właścicielem konta hostingowego możesz zawrzeć z hostingodawcą umowę powierzenia danych osobowych. Niestety, utrzymując na jednym koncie wiele stron jesteś jednocześnie administratorem ich danych osobowych, w przypadku niektórych klientów czasem także tych wrażliwych. Na hostingu współdzielonym nie możesz podpisać z dostawcą umowy dalszego podpowierzenia. W takiej sytuacji Twoi klienci mogą pozostać bez możliwości dopełnienia ważnej formalności w zakresie ochrony danych. 

W przypadku zaprzestania współpracy z klientem trudno będzie Ci go “odseparować”. Konieczne będzie wystawienie paczki ze stroną i bazą danych, a być może także pomóc w przeniesieniu witryny na nowy hosting. Komplikacje wystąpią także w przypadku poczty e-mail, którą trzeba przenieść na zewnętrzny serwer.

2. Strony klientów na serwerze VPS

W dużej mierze model ten będzie podobny do opisanego wyżej. Z tą różnicą, że posiadając VPS webmasterzy wydzielają subkonta dla swoich klientów, nadają im limity i konfigurują poszczególne usługi. W przeciwieństwie do hostingu współdzielonego, każdy z klientów w teorii powinien móc podpisać z operatorem umowę powierzenia danych. Separując od siebie konta podnosimy także bezpieczeństwo stron hostowanych na serwerze w przypadku infekcji wirusowej. 

Wybór modelu opartego o serwer VPS powinien być opłacalny. Serwer VPS jest droższy niż hosting współdzielony ale jego cena, podzielona na klientów nie powinna być dla Ciebie dużym obciążeniem. 

To jak, czas na minusy? Nie płyną one bezpośrednio z modelu zarządzania kontami klientów, a z samego serwera VPS. Nie jest to bowiem serwer dedykowany ani elastyczny cloud server, a maszyna z wieloma instancjami, kontami użytkowników na tym samym serwerze. VPS można porównać do szeregowca – wiele domów połączonych w jeden. Jesteś właścicielem jednego z domów, a Twoi klienci to lokatorowie poszczególnych pokojów. 

Mimo, że wielu dostawców w ofercie podaje, że zasoby serwera są gwarantowane, różnie może z tym być. Na serwerze VPS może bowiem dojść do “podkradania” sobie zasobów między kontami (mieszkaniami w szeregowcu), ciężko zatem mówić o pełnej gwarancji.

Server VPS to także wyzwanie dla Ciebie – najczęściej oferowany jest bez zarządzania, administracji, panelu i aktualizacji. Musisz zadbać zatem o wszystko od momentu konfiguracji usługi, poprzez jej regularne konserwowanie, backupowanie i diagnozowanie ewentualnych problemów technicznych. Jeżeli nie chcesz by takie zadania pochłaniały Twój czas – postaw na model trzeci. 

3. Każdy klient na osobnym hostingu współdzielonym

To zdecydowanie mój ulubiony model zarządzania hostingiem. Na potrzeby tego artykułu nazwę go modelem “na zrelaksowanego webmastera”. Jak być zrelaksowanym? Wrzuć swoich klientów na osobne hostingi i śpij spokojnie! Jeden hosting = jeden klient i jego usługi. Limity hostingu współdzielonego są wtedy do dyspozycji jednego klienta. Bez problemu podpisze on także umowę powierzenia danych osobowych z hostingodawcą, nie mieszając w to webmastera. 

Klient, który jest właścicielem hostingu, samodzielnie go opłaca. Jeżeli obawiasz się, że o tym zapomni – zaproponuj zakup lub wydłużenie hostingu z góry na kilka lat. 

Nie musisz się też martwić do zarządzanie. W panelu hostingu LH.pl możesz podać swój adres e-mail jako “zapasowy”. Będzie on podstawą do autoryzacji Twoich zgłoszeń do Biura Obsługi Klienta. 

Klient na własnym hostingu to także mniej pytań do Ciebie. Jeżeli np. skończy się miejsce na skrzynce albo trzeba będzie założyć nowe konto e-mail, klient z powodzeniem może skontaktować się z supportem hostingu, omijając w tym Ciebie. Oczywiście ten support musi być dobry i pomocny, ale o tym już na pewno wiesz.

Decydując się na ten model łatwiej odseparujesz od siebie tych klientów, którzy zrezygnują ze współpracy. Trzymając strony swoich klientów na ich własnych pakietach hostingu współdzielonego, łatwiej będzie Ci zakończyć współpracę z klientem. Nie będzie konieczna bowiem żadna migracja strony, czy poczty. Wystarczy, że klient usunie Twój e-mail jako autoryzowany i kontaktowy w panelu klienta, a także zmieni hasła dostępu do konta FTP na serwerze. 

Wybierz wygodny model zarządzania hostingiem klientów i zacznij na tym wszystkim zarabiać w programie partnerskim LH.pl

Jestem pewna, że klienci, którym tworzysz stronę pytają Cię o rekomendację przy wyborze domeny i hostingu. Zarekomenduj im sprawdzone i pewne rozwiązanie – domenę i hosting w LH.pl!

Dołącz do programu partnerskiego i zgarnij 20% rabat na hosting dla swoich klientów. Rabat możesz wykorzystać dowolną liczbę razy, a dzięki niemu Twój klient może zakupić pakiet KIWI już za 30 zł netto na rok!

Za każde polecenie pakietu hostingowego wypłacimy Ci 30% kwoty z faktury Twojego klienta. To nie jest jednorazowa wypłata! 15 lub 30% prowizji otrzymasz także za każde odnowienie usługi przez Klienta. Próg klasyfikujący Cię do prowizji 15 i 30% uzależniony jest od liczby poleceń. Aktywni partnerzy mogą nawet zyskać powyżej 30% prowizji – podejmij wyzwanie!

Zapłacimy Ci także za polecenia domen, SSLi i Cloud serwerów. Za każdy zakup i odnowienie tych usług otrzymasz od nas 10% prowizji.

Środki, które zgromadzisz w programie partnerskim LH.pl możesz wypłacić przelewem lub przeznaczyć na opłacenie swoich usług. 

Dołącz od razu! Zarejestruj się, zaakceptuj regulamin w zakładce PP w panelu, a następnie zacznij polecać. Do dyspozycji masz 3 metody poleceń – opisaliśmy je w naszym dziale pomocy. Jedna z metod, kod rabatowy -20% pojawi się w panelu po 24h od rejestracji. 

Porozmawiajmy o Programie Partnerskim w LH.pl

Umów się na bezpłatną konsultację z Menadżerem Programu Partnerskiego w LH.pl – Agnieszką! Zostaw namiar na siebie w formularzu, skontaktujemy się z Tobą.🙂

Zapisz się do newslettera!

Chcesz brać udział w naszych webinarach na żywo i otrzymywać raz w miesiącu porady optymalizacyjne? Dołącz do naszego newslettera.

Default image
Aneta Rutkowska
Koordynator ds. marketingu w LH.pl. WordPressowy samouk, organizator warsztatów i spotkań społeczności WordPressa - WordUp Poznań.

Zostaw komentarz